Gotuję, smakuję,czytam, pędzę na rowerze, płaczę i śmieję się, żyję.
I wciąż uczę się być tu i teraz, delektować się każdą z tych chwil.
Od dawna marzyłam o prowadzeniu kulinarnego bloga. W końcu uwielbiam gotować, smakować, poznawać, patrzeć na jedzenie i czytać o nim, dlaczego nie miała bym się tym dzielić?
Ano dlatego, ze obca jest mi sztuka fotografii...
Moje zdjęcia nigdy nie będą tak piękne jak moich blogowych idolek: Asi czy Beaty. Ba, sądzę, ze będą naprawdę kiepskie;)
W sieci, nawet będąc Modestem Amaro, nie znajdzie się czytelników, zamieszczając beznadziejne zdjęcia.
Aź w końcu pomyślałam, ze spróbuję. Nawet jeśli nie znajdę setki fanów mojego bloga, pisanie będzie mi sprawiać przyjemność. A to przecież jest najistotniejsze;) Witam więc pełna nadziei, że znajdę czas na pielęgnowanie i doglądanie bloga by zaczął kwitnąć!
Od dawna marzyłam o prowadzeniu kulinarnego bloga. W końcu uwielbiam gotować, smakować, poznawać, patrzeć na jedzenie i czytać o nim, dlaczego nie miała bym się tym dzielić?
Ano dlatego, ze obca jest mi sztuka fotografii...
Moje zdjęcia nigdy nie będą tak piękne jak moich blogowych idolek: Asi czy Beaty. Ba, sądzę, ze będą naprawdę kiepskie;)
W sieci, nawet będąc Modestem Amaro, nie znajdzie się czytelników, zamieszczając beznadziejne zdjęcia.
Aź w końcu pomyślałam, ze spróbuję. Nawet jeśli nie znajdę setki fanów mojego bloga, pisanie będzie mi sprawiać przyjemność. A to przecież jest najistotniejsze;) Witam więc pełna nadziei, że znajdę czas na pielęgnowanie i doglądanie bloga by zaczął kwitnąć!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz